wtorek, 5 marca 2019

Metoda tworzenia, a potem łączenia mini drzewek.

     Moje drzewo genealogiczne rozrasta się dzięki stosowanej przeze mnie metodzie tworzenia, a potem łączenia mini drzewek. To przypomina układanie puzzli. Po lewej powstaje jedna część obrazka, po prawej druga, a na koniec jeden klocek, czy 2 łączy wszystko w całość.

     Zbieram informacje o Spychalskich z Bydgoszczy i pobliskich wsi , spisuję to, wklepuję do programu MyHeritage Family Tree Builder, rozrysowuję w formie mniejszych lub większych drzewek, drzew.

Przykład.
Wchodzę na stronę: geneteka.genealodzy.pl, wpisuję interesujące mnie nazwisko (Spychalski lub Spychalska), zaznaczam "wyszukiwanie dokładne" i przeglądam najpierw "Urodzenia" potem "Małżeństwa".




Po lewej jest imię dziecka i rok narodzin. Obok, na środku - niestety nie zawsze - są dane rodziców.
Te informacje rozrysowuję w formie mini drzewka. Ojciec plus matka, poniżej ich dzieci.

Wybieram zakładkę: "Małżeństwa" i do moich mini drzewek dopisuję kolejne informacje.
Kacper Spychalski - syn Jana i Wiktorii Pukownik poślubił (w 1857) Mariannę Smolarek. Jan i Wiktoria mieli jeszcze syna Jana, który (w 1872) ożenił się z Marianną Osmólską.
Z poniższej tabelki wynika również, że syn Jana i Marianny Osmólskiej Wojciech (w 1900) poślubił Wiktorię Wojciechowską.



A czego można dowiedzieć się o córkach wyżej wspomnianych rodzin?


Franciszka Spychalska - córka: Kacpra i Marianny Smolarek została (w 1883) żoną Franciszka Skibińskiego, a jej siostra Józefa (w 1894) poślubiła Bolesława Krakowskiego.
2 córki Jana i Marianny Osmólskiej też zmieniły stan cywilny. Jedna panna Spychalska - Anna wyszła (w 1897) za Jakuba Majewskiego, druga - Józefa poślubiła (w 1904) Józefa Bartczaka.

W ten sposób powstało całkiem spore mini drzewko. Ustalam i dopisuję resztę dzieci.
Tak postępując stworzyłam jeszcze kilka drzewek Spychalskich.
Doszłam do lat 1700 i czym bardziej drążę temat mojej rodziny, przodków tym więcej tych mini drzewek łączy się w jedną, większą całość.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz