czwartek, 28 lutego 2019

Indeksacja. Na co zwrócić uwagę.

     Jestem pełna podziwu dla osób zajmujących się indeksacją!!!

      Ja amatorsko prowadzę poszukiwania przodków. Nie mam czasu, ani worka pieniędzy by jeździć, szperać dlatego robię to głównie za pomocą internetu. Mam rodzinę w Warszawie oraz w Bydgoszczy i we wsiach pod Bydgoszczą. To setki kilometrów od mojego miejsca zamieszkania.
Nie mogę sobie pozwolić na długie przebywanie z dala od domu i na przesiadywanie w archiwach.         Wiem, że nie wszystko wszystkim jest udostępniane, jest problem z uzyskaniem informacji z powodu RODO i ochrony danych, no i nie wszędzie pozwalają robić zdjęcia (a ja wolałabym - jak już - przeglądać w domu, bo nie jestem singielką, czy panną).

Indeksacja to niezaprzeczalnie super sprawa i istna kopalnia wiedzy
 (zwłaszcza dla takich "genealogów" jak ja). 
Cieszę się, że mam możliwość korzystania - bez wychodzenia z domu -
 z tego, co na temat przodków znajduję w internecie i co zamieszczają inni. 

Oto kilka przykładów czego można się dowiedzieć:

* kto kogo, gdzie i kiedy poślubił,
* są imiona i nazwiska małżonków oraz ich rodziców,
* wiek i rok urodzenia ślubujących,
* numer wpisu.


Przykład 1:



Przykład 2:


                                                                         Przykład 3:


Przykład 4:
Franciszek to wtedy był Franciscus/Franz, Paweł to Paulus/Paul, Jakub - Jacobus/Jacob
i jedni używali polskich znaków (ś, ć, ó) inni nie




Zdaje sobie sprawę, że w księgach pisali ludzie, te zapiski odczytywał i indeksował ktoś inny i dlatego niektóre nazwiska są poprzekręcane, różnią się - inne imiona/nazwiska są w dokumentach urzędu stanu cywilnego, inne w księgach kościelnych. Trzeba brać to pod uwagę. Nie można ślepo wierzyć, najlepiej to sprawdzić. 


Przykład 1:
kogo poślubiła Katarzyna Górska?
i jak nazywała się jej matka? 

 Przykład 2:
 jak nazywał się pan młody?
nazwisko jego matki?

Przykład 3:
po pierwsze: trudno powiedzieć jak miał na nazwisko Teodor - mąż Franciszki G. 
po drugie: coś nie tak z wiekiem i datą urodzenia Franciszki G. 

Przykład 4:
panna młoda to Maria, czy Marianna?
i jak nazywała się jej matka? 

Przykład 5:
tu widać jak różnie pisano imię Jan - Johann, Joannes
no i znowu różne imiona i nazwiska matki Józefiny/Józefy

Przykład 6:
mój przodek nazywał się Brona, nie Prona
a jak miała na imię matka Katarzyny?
(z tego co wiem Marianna)   
i ile miała lat w dniu ślubu? w którym roku się urodziła?

Przykład 7:
Xavera Kozłowska, czy Kozlawska?
(to pierwsze)
i jest błąd jeśli chodzi o jej wiek/rok urodzenia


Rzadko są informacje o np. nieślubnych dzieciach, czy poczętych w wyniku gwałtu. Kobiety - matki takich dzieci mogły podać fikcyjne dane ojca. Słyszałam, czytałam o przypadkach kodowania przez księży informacji dotyczących wyżej wymienionych dzieci.

Ktoś kto rzadko używał swojego prawdziwego nazwiska mógł po prostu zapomnieć jak się nazywał.

Dla mnie, na początku moich poszukiwań genealogicznych, problemem było to, że osób o imieniu Marianna było jak Burków na wsi przez to w moim drzewie jest kilka osób o tym samym imieniu i nazwisku. Nawet w jednej rodzinie zdarzały się takie przypadki, bo jedna Marianna umierała to kolejna dziewczynka otrzymywała to imię.
No i pisano Maria/Marianna/Marcjanna i skąd wiedzieć jak właściwie miała na imię przodkini żyjąca 100, czy 200 lat temu? Nie ma już kogo o to zapytać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz