"Fundamentem kultury chłopskiej było, zdaniem Mencwela, samodzielne gospodarstwo kmiece. Historyk zdaje sobie sprawę ze złożonej struktury społecznej funkcjonującej na dawnej wsi polskiej, gdzie już od średniowiecza żyli obok siebie: kmiecie, zagrodnicy (właściciele chaty z małym podwórkiem i zabudowaniami gospodarczymi, czasami też ogrodu i małego skrawka pola), chałupnicy (pozbawieni domu i pola pracownicy najemni) i komornicy (mieszkający u bogatych gospodarzy lub w zabudowaniach folwarku szlacheckiego najemni pracownicy, którzy za kąt do spania odpłacali pracą lub oddawali część zarobku).
To właśnie samodzielni gospodarze, chociaż liczbowo nie dominowali, to zawsze stanowili wzorzec społeczny i kulturowy. Do ich pozycji materialnej, socjalnej i symbolicznej (elita wsi) aspirowali pozostali chłopi z niższych szczebli wiejskiej drabiny społecznej."
"Ich stosunek do ziemi był praktyczny. To ona zapewniała samodzielnym gospodarzom niezależność oraz pozwalała własną pracą wziąć odpowiedzialność za los i utrzymanie swoje i swojej rodziny."
"Kultura chłopska była kulturą wspólnotowości i budowania trwałych relacji przekraczających nie tylko rodzinę nuklearną, lecz także wielopokoleniową. Zdaniem profesora Mencwela potwierdza to choćby rozbudowana terminologia krewniacza obejmująca blisko 60 terminów. Jedynie znawcy odróżniają dzisiaj świekrę od teściowej, dziewierza od szwagra, wujnę od stryjny.
Dzisiaj małżeństwo to związek dwójki osób, gdzie dalsza rodzina obecna jest tylko na weselu. Tymczasem w kulturze chłopskiej małżeństwo oznaczało zawiązanie trwałych relacji i powstanie szerszej wspólnoty obejmującej wspólnoty krewniacze dwóch rodzin. Mencwel używa nawet pojęcia klanowych sojuszy pisząc, że właśnie z takiego pojmowania małżeństwa wynikała rozbudowana, a współcześnie już nieobecna, obyczajowość: zmowin, zrękowin, zdawin, oczepin, przenosin, pokładzin. Wszystkie te rytuały stanowiły społeczne potwierdzenie nowego związku dwóch rodów, z którego dzisiaj pozostał już tylko zwyczaj, że wesele jest momentem, kiedy zaprasza się dalekie ciotki niespotykane nigdzie indziej poza salą weselną."
"Słowo „kultura” pochodzące z łaciny oznacza uprawę i odsyła nas do starożytnego, rzymskiego rolnictwa. Z tego powodu kultura chłopska to przede wszystkim kultura uprawy ziemi. To właśnie stosunek i przywiązanie do ziemi stanowiło oś odchodzącej kultury chłopskiej."
"Słowo „kultura” pochodzące z łaciny oznacza uprawę i odsyła nas do starożytnego, rzymskiego rolnictwa. Z tego powodu kultura chłopska to przede wszystkim kultura uprawy ziemi. To właśnie stosunek i przywiązanie do ziemi stanowiło oś odchodzącej kultury chłopskiej."
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz